Brytyjscy naukowcy cytowani przez pismo „British Medical Journal” przedstawiają dane świadczące o niekorzystnym wpływie gwałtownych zmian klimatu na zdrowie serca. Szczególnie narażone są osoby starsze oraz cierpiące na schorzenia układu krążenia. Dane z ostatnich lat tylko w Wielkiej Brytanii są bardzo alarmujące, a przypomnijmy, że Brytania słynie z dość stabilnej pogody (mimo że nienajlepszej). Spadek temperatury tylko o 1 stopień Celsjusza wiąże się z dwunastoma więcej zawałami dziennie. W czasie zaś rekordowych upałów, takich jak w 2003 roku, zmarło z ich powodu 2 tysiące Brytyjczyków. Szczegółowe dane, zebrane z próby 84 tysięcy pacjentów przyjętych z zwałem do szpitali w latach 2003-2006 wskazują, że wspomniany spadek temperatury o 1 stopień, powoduje wzrost wystąpienia zawału o 2%, nawet latem. Szczególnie mroźne zimy z lat 2008 i 2009 sprawiły, że zmarło aż o 50% więcej osób niż poprzednich, łagodniejszych zim. Co szczególnie ciekawe, prawdopodobieństwo to jest znacznie mniejsze u osób regularnie zażywających jeden z najprostszych i najpopularniejszych leków – aspirynę.


