Brytyjscy naukowcy niezwykle ciężko pracują nad możliwością wyleczenia wzorku u osób niewidomych. Przypomnijmy, że całkiem niedawno pisaliśmy o działającym już urządzeniu, dzięki któremu częściowo widzi niewidomy wcześniej brytyjski żołnierz. Niewielkie kamery przesyłają impulsy energetyczne na język, a następnie do mózgu, dzięki czemu żołnierz widzi kontury otaczającego go świata i potrafi chociażby chwycić szklankę czy mijać przeszkody. Nie inżynierowie, a tym razem chemicy pracują nad mikrosferami, które pozwolą odbudować naturalną i zdrową tkankę całego oka! Do mikrosfer „przyczepia” się komórki macierzyste, czyli takie, które pod wpływem odpowiednich bodźców mogą zmienić się w dowolne komórki, w tym wypadku oka. Następnie będzie można wszczepić te mikrosfery w oko, aby zbudować nowy narząd zupełnie od nowa. Na chwilę obecną wyniki prezentują się bardzo obiecująco i już niedługo planowane są pierwsze eksperymenty na żywych organizmach.


