A wszystko przez bardzo wysokie koszty jedynej póki co terapii, która przynosi jakiekolwiek pozytywne efekty stosowania. Sytuację tę pragnie zmienić Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, który wystosował do Ministra Zdrowia Ewy Kopacz pismo z prośbą o wprowadzenie możliwości leczenia interferonem dzieci poniżej 16 roku życia. Na chwilę obecną takie leczenie jest refundowane tylko dla osób w przedziale wiekowym 16-39 lat. Rodziców młodszych dzieci nie stać na niezwykle drogą terapię interferonową, gdyż jej cena oscyluje w granicach tysiąca Euro miesięcznie. Rzecznik w swej prośbie powołuje się na zachodnie badania oraz doświadczenia krajów, które stosują ten lek już dla dzieci od 12 roku życia. Zmniejsza on w sposób znaczący ilość nawrotów choroby i zmniejsza ryzyko powikłań. Koszta wprowadzenia zmian przez NFZ również nie powinny być zbyt wysokie. Stwardnienie rozsiane na szczęście występuje dość rzadko, w Polsce cierpi na nie ok. 50 tysięcy osób. Choroba atakuje głównie osoby w wieku od 20 do 40 lat, dzieciom przytrafia się znacznie rzadziej, co jest dodatkowym argumentem za umożliwieniem im skutecznej terapii.


