Podczas remontu Dworca Głównego we Wrocławiu zamknięto windy dla osób niepełnosprawnych. Jedyna droga jaka prowadzi na perony wiedzie przez długie i dość niebezpieczne dla osób na wózkach schody. Osoba taka, aby pokonać tę przeszkodę musi zwrócić się do kogoś o pomoc, gdyż nie ma najmniejszych szans samodzielnie pokonać tak dużych schodów. Co szczególnie ciekawe, PKP przyznaje się do błędu twierdząc, że w natłoku spraw organizacyjnych związanych z remontem o osobach niepełnosprawnych po prostu… zapomniało! W najbliższym czasie planowane jest zamontowanie chociażby tymczasowej platformy dla wózków lub schodołazu. Póki jednak to się nie stanie, osoba niepełnosprawna musi liczyć na pomoc innych przy dostaniu się na perony. Dużym plusem PKP jest fakt, iż sam rzecznik, Bartłomiej Sarna zaoferował się z pomocą w takich sytuacjach. Wystarczy do niego zadzwonić na numer 601 26 11 50, a sprowadzi ochroniarzy, którzy przeniosą przez schody osobę na wózku. Szkoda tylko, że na samym dworcu nie ma żadnej informacji o takiej możliwości, a niepełnosprawny musi sobie radzić sam.


