Wchodzi w życie nowa ustawa podpisana 30 marca przez minister Jolantę Fedak, a dotycząca nowelizacji rozporządzenia z 19 grudnia 2007 r. w sprawie zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych (ZFRON). Po wejściu w życie nowych przepisów nie będzie możliwe finansowanie z funduszu rehabilitacji szkoleń i kursów podnoszących kwalifikacje niepełnosprawnych pracowników. Jest to odpowiedź na częste nadużycia, gdy firmy wysyłały pracowników na szkolenia w egzotyczne miejsca, jak np. Wyspy Zielonego Przylądka. Oczywiście takie wyjazdy łączyły się także z szeroko pojętą rozrywka i turystyką, w mniejszym zaś stopniu z ich celem „na papierze” – czyli szkoleniami. Idea zmian słuszna, jednak niejako rykoszetem odbije się po wszystkich zakładach i osobach niepełnosprawnych. Pierwszą stratą jest wspomniany już brak możliwości podnoszenia kwalifikacji z pieniędzy funduszu. Druga strata wiąże się z dodatkowymi obostrzeniami wprowadzonymi w ustawę, które mówi że wydatki z ZFRON muszą być „oszczędne i celowe”. Tak szerokie ujęcie w dokumencie prawnym jest niedopuszczalne i może zaowocować strachem pracodawcy przed jakimikolwiek wydatkami na osoby niepełnosprawne (np. sprzęt rehabilitacyjny), gdyż łatwo będzie im zarzuć postępowanie przynajmniej „nieoszczędne”. Dodatkowo wprowadzono kary za takie postępowanie, a wynoszące 30% zainwestowanej kwoty. Istnieje spore ryzyko, że dość dobre rozwiązanie, jakim był ZFRON zostanie tylko „na papierze”, bo pracodawcy zaprzestaną z niego korzystać. Najwięcej stracą jak zwykle najbardziej niewinni – osoby niepełnosprawne.


