WYBÓR WIELKOŚCI LITER:
  • Internet Explorer
  • Mozilla Firefox
  • Opera
  • Chrome
  • Safari

Internet Explorer

Aby ustawić w swojej przeglądarce stronę www.zrobmy-to-razem.pl jako stronę startową wybierz w menu przeglądarki Narzędzia, po rozwinięciu Narzędzi kliknij Opcje internetowe.

Mozilla Firefox

Aby ustawić w swojej przeglądarce stronę www.zrobmy-to-razem.pl jako stronę startową wybierz w menu przeglądarki Narzędzia, po rozwinięciu Narzędzi kliknij Opcje..., a następnie przejdź do zakładki Główne.

Opera

Aby ustawić w swojej przeglądarce stronę www.zrobmy-to-razem.pl jako stronę startową kliknij ikonę Opery w lewym górnym rogu przeglądarki, rozwiń menu Ustawienia i wybierz Preferencje..., a następnie przejdź do karty Ogólne.

Chrome

Aby ustawić w swojej przeglądarce stronę www.zrobmy-to-razem.pl jako stronę startową kliknij ikonę ustawień w prawym górnym rogu przeglądarki i wybierz Opcje a następnie przejdź do zakładki Podstawy.

Safari

Aby ustawić w swojej przeglądarce stronę www.zrobmy-to-razem.pl jako stronę startową kliknij ikonę ustawień w prawym górnym rogu przeglądarki i wybierz Preferencje... a następnie przejdź do zakładki Ogólne.

Właśnie dowiedzieliśmy się, że Internet przestał istnieć


Nie ma Internetu - kończy się życie na ziemi, nie ma ludzi? Czy taki rzeczywiście stałby się wtedy świat? Dopuszczalne jest to oczywiście w myśleniu katastroficznym, w wymiarze globalnym. Nie ma informacji - fale przestają działać.


Dziś najmniejsza struktura to bajt, oznaczająca najmniejszą zakodowaną ilość informacji. Tekst o objętości 10 tyś znaków ze spacjami obecnie nazwiemy tekstem „ważącym” 10 kilobajtów. Aż trudno uwierzyć, ale pierwsze 3,5 calowe dyskietki, o pojemności 1,44 bajta, którymi wydawałoby się niedawno posługiwaliśmy się, zmieściłaby 140 takich tekstów. Dwadzieścia lat temu była to pojemność w zupełności wystarczająca. Nikt wówczas nie marzył o tym, że tekst przepełniony może być grafiką, animacjami fleszowymi, czy innymi aplikacjami o dużej pojemności. Dziś przeciętny Polak nosi przy sobie pendrive z nagraną muzyką, kartę pamięci, na której zapisane są setki zdjęć cyfrowych, przenośne dyski, czy komputery mieszczące się dosłownie w kieszeni, gdzie można przechowywać gigabajty danych.
   

jednostki


Największym źródłem danych na świecie jest Internet.

Tu zaczynają się dane w niewyobrażalnych ilościach i śmiało porównać je można do lat świetlnych. Dla przykładu pamięć kont użytkowników jednej z najbardziej znanych firm branży informatycznej to równowartość 1,74 mld płyt CD audio. Gdybyśmy ułożyli je jedna na drugiej to Mount Everest nie byłby już najwyższym szczytem - jego wysokość byłaby przekroczona 236 razy! Szacuje się, że do końca 2011 roku na świecie będzie istniało 300 bld cyfrowych plików (dane z firmy EMC)

Czy powinniśmy budować Arkę?

Znakomity polski pisarz Stanisław Lem w 2007 roku wydał zbiór „Bomba megabajtowa”, gdzie porównał zjawisko Internetu do biblijnego potopu, w którym można utonąć, jeśli jak biblijny Noe na czas nie zbudujemy sobie Arki. Jednak, jak miałaby wyglądać „Arka Internetu”? 

Arka Internetu.

Wiele kontrowersji budzi pytanie jak na jednej arce Noe mógł zmieścić przedstawicieli wszystkich gatunków zwierząt? To samo pytanie można postawić teraz. Jak wśród tylu informacji zachować te najważniejsze? Kogo dzisiaj możemy nazwać Noe? Odpowiedz wydaje się z pozoru prosta, przetrwa jak Noe ten, kto potrafi przetworzyć dane w użyteczne informacje. Tylko jak to zrobić?

Dotychczasowy model zarządzania sprowadza się do gromadzenia jak największej ilości danych na nośnikach informacji. Nadzieją na zmianę jest chmura. Co ma do tego zjawisko atmosferyczne? To metafora na określenia Internetu (cloud computing). Polega to na tym, że całą infrastrukturę danych lokuje się w sieci. Niezależnie od tego gdzie są one ulokowane możemy w każdej chwili uzyskać dostęp do informacji poprzez komputer, telefon, palmtop. Dzięki temu informacje nabierają użyteczności i praktyczności. Można do nich sięgnąć wtedy, kiedy są potrzebne i zastosować je zgodnie z przeznaczeniem.

Ale jak odróżnić treści bezwartościowe od cennych informacji?

Potrzeba krytycyzmu, dystansu, refleksji i odniesienia do innych źródeł.  Poza Internetem i za pomocą niego należy uczyć rozgraniczać na treści wartościowe od tych, które są pozbawione znaczenia.

Czy posiadane dane będziemy umieli wykorzystać?

Już dziś mamy problem, by odczytać nasze dane zapisane 20 wcześniej. Czy więc kolejne pokolenia będą mogły korzystać z naszych danych? Czas pokaże…


Autor: Patrycja Starosta

źródło:
www.polityka.pl
www.psychologia.edu.pl

0.00 / 0 głosów
Ocenianie dostępne po zalogowaniu.
Dziękujemy firmie ovh.pl za bezpłatny hosting
Nasze serwisy:


Wolontariusze, którzy ostatnio pomogli nam najbardziej:
  • Małgorzata Osowiecka
  • Magdalena Katana
  • Dorota Rękas

Księga

Pozwala na dodawanie wpisów przez wszystkich odwiedzających.

E-Kartki

Użytkownik ma możliwość stworzenia i wysłania E-Kartki. Obrazki możliwe do wyboru dodawane są przez administratora.

Forum

Rejestracja użytkownika w serwisie powoduje automatyczną rejestrację na Forum.
Dołącz do nas na:
facebook nasza-klasa

springloops.com